№ 04 · Wiosna 2026 50°03′41″N · 19°55′58″E Roasted in Kraków

Słuchamy ziarna. Reszta to detal.

Manifest, w jednym akapicie

Mała palarnia z Krakowa. Probat 5 kg, trzy osoby, sześćdziesiąt partii tygodniowo. Pracujemy wolniej, niż wymaga rynek — i właśnie po to powstaliśmy.

Tegoroczne

Etiopia · Kolumbia · Kenia. Trzy partie, każda inna decyzja palacza.

Kawiarnia

ul. Karmelicka 27
pn–pt 8:00–18:00

№ 01 Manifest Dlaczego pięć kilogramów wystarczy

Mali z wyboru, nie z przymusu.

Można było kupić piętnastokilogramową palarkę i obsłużyć cały Kraków. Można było uruchomić linię subskrypcyjną dla biur i wysyłać paczki, których nikt nie zdąży posmakować, zanim się zestarzeją. Można było zatrudnić trzech baristów więcej i otworzyć drugi punkt na Kazimierzu. Można było wszystko, co robi się normalnie — i co nieuchronnie sprawia, że kawa zaczyna smakować jak konsensus, a nie jak decyzja.

Wybraliśmy inaczej. Probat 5 kg, ten sam, który stał w starej palarni pod Stuttgartem od 1974 roku. Trzy osoby, każda z innym uchem. Sześć kilogramów na charge, ledwie godzina nad jednym profilem, dwa, trzy razy w tygodniu na każde origin. Możemy spojrzeć na każdą partię i wiedzieć dokładnie, kto ją prowadził, w którym momencie był pierwszy crack i czy tego dnia w palarni było 18 czy 22 stopnie.

Nie jesteśmy mali, bo zaczynamy. Jesteśmy mali, bo tak wybraliśmy — i nie planujemy się rozrastać.

№ 02 Proces Pięćdziesiąt minut, jedna decyzja

Bęben, ucho, czas.

Palenie wygląda na technologię, ale w rzeczywistości jest to godzina ciszy z maszyną, która nigdy nie kłamie. Każde origin zachowuje się inaczej: etiopskie heirloomy chcą szybko i delikatnie, kolumbijskie castillo trzymają cukier dłużej, kenijskie SL28 bywają nerwowe w środkowej fazie i wymagają cierpliwości. Nie ma uniwersalnego profilu — jest tylko ucho palacza i termopara, które uczą się siebie nawzajem przez tysiąc partii.

Nasz Probat ma swoje. Lubi się rozgrzać dwadzieścia minut dłużej, niż mówi instrukcja. Nie znosi pośpiechu w drugiej fazie. Bęben po dwudziestu pięciu latach pracy ma ślad na jednej z łopatek i przez to lepiej miesza ziarno z lewej strony. Wiemy o tym i pracujemy z tym.

Probat 5 kg w środku partii — światło z okna, ziarno w locie po wyładunku, kurz w powietrzu
Probat · 5 kg · 1974 w trakcie partii
01

Charge i nawrót

T 198°CCzas 0:00Wsad 5,8 kg

Ziarno wpada do gorącego bębna. Pierwsze trzy minuty to opór maszyny — temperatura spada o czterdzieści stopni i pomału się odbija. Tu nie podejmujesz żadnej decyzji, tylko obserwujesz nawrót.

02

Faza Maillarda

T 150–170°CCzas 5:30Aromat: chleb, orzech

Kolor zmienia się z zielonego w kremowy. Otwiera się słodycz, woda już wyszła. Tu się słyszy, jak ziarno zaczyna pachnieć — jeśli pachnie jak suche siano, palisz za szybko.

03

Pierwszy crack

T 196°CCzas 9:40RoR ↓ 8°C/min

Trzask. Najważniejsza minuta godziny — ziarno otwiera komórki, oddaje wilgoć po raz drugi. Przy lightach kończymy 1:30 po pierwszym cracku. Przy omni — 2:10. Sekundy, nie minuty.

04

Drop & rest

T 209°CCzas 11:50Cool 4 min

Wypadnięcie z bębna, chłodzenie w sicie. Następnie 12 dni odpoczynku w workach degazujących, zanim ziarno trafi do paczek. Do tego momentu kawa jeszcze nie jest sobą.

№ 03 Tegoroczne partie Aktualizowane co dwa tygodnie

Trzy partie, na ten tydzień.

Każda paczka pakowana w dniu, w którym ją zamawiasz. Nie magazynujemy gotowych torebek — Twoja jest świeższa od półki.

Świeżo
Etiopia · Yirgacheffe № 01 / 04·26

Konga, washed

spółdzielnia 384 farmerów · 1 900–2 200 m n.p.m.

Bergamotka, cytryna meyera, jaśmin. Finisz miodu lipowego.

Process
Washed
Variety
Heirloom
Profil
Light · Filter
Wypalono
24·04·2026
78 zł / 250 g
Kolumbia · Cauca № 02 / 04·26

Finca El Paraíso, anaerobic

Diego Bermúdez · 1 750 m n.p.m.

Tropikalna passiflora, papaja, ciemna czekolada, syrop klonowy.

Process
Anaerobic Natural
Variety
Castillo
Profil
Light–Med · Omni
Wypalono
22·04·2026
96 zł / 250 g
Kenia · Nyeri № 03 / 04·26

Karogoto AA, washed

Karatina factory · 1 700–1 850 m n.p.m.

Czarna porzeczka, pomidor san marzano, melasa. Soczystość rabarbaru.

Process
Washed
Variety
SL28 · SL34 · Ruiru
Profil
Medium · Espresso
Wypalono
18·04·2026
84 zł / 250 g
№ 04 Ludzie Trzy osoby, jedna palarnia

Tu pracują trzy osoby. Każda słyszy ziarno trochę inaczej.

Tomasz Wójcik z notatnikiem przy palarce kawowej, w fartuchu, ciepłe światło warsztatu
Tomasz · 38 Krk · 2021–

Tomasz Wójcik

Palacz · założyciel

Dwanaście lat za baristycznym ekspresem zanim zaczął palić. Pierwszy raz dotknął bębna w 2017 w Berlinie, na stażu u znajomego, i już z niego nie wyszedł. Założył Marantę po roku rozmów z żoną, która wciąż mówi, że palarnia śmierdzi mniej, niż się obawiała.

„Jeśli kawa pachnie podczas mielenia jak jabłka, dobrze zrobiliśmy. Jeśli jak orzech — też. Jeśli jak kuchnia po smażeniu — przepalona.”
Hanna Jagielska przy ekspresie La Marzocco, w czarnej koszulce, skupiony wyraz twarzy
Hanna · 31 Q Arabica

Hanna Jagielska

Q-Grader · kawiarnia

Trzy razy była w Yirgacheffe. Cuppinguje sześćdziesiąt próbek tygodniowo i prowadzi szkolenia dla baristów na Karmelickiej. Wcześniej psycholożka, którą do kawy popchnęła nie wiadomo czemu jedna źle wyciśnięta espresso w Lizbonie.

„Im prostsze ziarno, tym trudniejsze do uchwycenia. Etiopia washed nie wybacza niczego — ani palaczowi, ani baristce, ani temu kto ją zaparzy o ósmej rano w niedzielę.”
Marek Czyż w warsztacie, z brodą, w roboczym ubraniu, ciepłe industrialne światło
Marek · 44 Probat keeper

Marek Czyż

Pakowanie · wysyłki · Probat

Z zawodu mechanik samochodowy, pracował dwadzieścia lat w warsztacie ojca pod Bochnią. Kiedy Tomasz znalazł Probata w zbyt złym stanie, żeby go uruchomić, ktoś musiał go rozebrać i poskładać. Marek został w Marancie, bo „maszyna była za ładna, żeby ją zostawić”.

„Probat z 1974 nic nie kombinuje. Tylko trzeba słuchać, jak pracuje silnik, i smarować łożyska wtedy, kiedy zaczyna piszczeć — nie wcześniej, nie później.”
№ 05 Kawiarnia Karmelicka, parter, trzy stoły

Stara kamienica, dębowa podłoga, trzy stoły.

Lokal wynajmujemy od 2022 roku, w kamienicy z 1908. Parter, dwa okna na ulicę, ekspres La Marzocco Linea PB stoi tam, gdzie kiedyś była lada wędliniarska. Podłoga z dębowych desek skrzypi na ósmej desce od wejścia — nie naprawiamy, bo lubimy.

Nie sprzedajemy ciast. Mamy tylko kawę, jedno mleko owsiane, wodę z syfonu i czasem czekoladę z palarni przyjaciół z Wrocławia. Książki na ławce można brać do siebie, jeśli ktoś przyniesie inną w zamian. Z głośnika gra jazz albo cisza, w zależności od tego, kto akurat jest przy ekspresie.

Wnętrze kawiarni: drewniana lada z ekspresem, ciepłe popołudniowe światło z okien, dębowa podłoga, przytulna atmosfera
Fotografia · wnętrze · Karmelicka 27 kwiecień, 16:42
№ 06 Subskrypcja 250 g, regularnie

Świeżo wypalone, pod drzwi.

Wybierasz częstotliwość, profil i origin. My pakujemy w dniu wysyłki — zawsze partia palona w tym samym tygodniu. Anulujesz lub wstrzymujesz w dowolnym momencie, bez pytań.

Profil: Filter — jaśniejsze profile, V60 i hand pour, kwasowość na pierwszym miejscu.

Co 2 tygodnie

Codzienni

79/ 250 g · wysyłka

  • Jedna paczka 250 g co dwa tygodnie
  • Zmieniamy origin co partię — Etiopia, Kolumbia, Kenia rotacyjnie
  • Pierwsza paczka –10%
  • Darmowa wysyłka InPost / kurier
  • Dostęp do mikropartii limitowanych przed sklepem
Co 4 tygodnie

Weekendowi

82/ 250 g · wysyłka

  • Jedna paczka 250 g co cztery tygodnie
  • Możesz zatrzymać jedno origin lub rotować
  • Pierwsza paczka –10%
  • Darmowa wysyłka InPost / kurier
  • Karta z notatkami palacza w paczce
№ 07 Kontakt Czyta człowiek, nie skrzynka

Napisz, kiedy nie wiesz, czego chcesz.

Pomożemy dobrać kawę pod sprzęt, który masz, lub odwrotnie. Doradzimy z subskrypcją. Zorganizujemy cupping dla biura. Po prostu napisz — odpowiadamy w ciągu doby.

Mamy.

Odezwiemy się w ciągu doby — a jeśli to weekend, to w poniedziałek rano przy pierwszej kawie.

— H. & TW